42-latek odpowie za kradzież prądu
Oławscy policjanci prowadzą czynności w sprawie kradzieży energii elektrycznej. Przy współpracy z pracownikami zakładu energetycznego nielegalna instalacja została zdemontowana. Przypominamy, że za kradzież energii elektrycznej grozi kara do 5 lat więzienia, a także obowiązek uiszczenie opłaty za nielegalny pobór, której wysokość może wynieść od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.
Niestety w dalszym ciągu zdarzają się przypadki, kiedy dochodzi do tworzenia na własną rękę nielegalnej instalacji elektrycznej omijającej liczniki prądu. Takie działanie może być bardzo niebezpieczne z uwagi na zagrożenie pożarowe oraz porażenie prądem przypadkowych osób.
Policjanci z oławskiego Wydziału Kryminalnego, w poniedziałek 27 stycznia br., w jednym z mieszkań przy pl. Zamkowym w Oławie ujawnili nielegalny pobór energii elektrycznej, której dopuścił się 42-letni właściciel mieszkania.
Przypominamy, że kradzież prądu, zgodnie z przepisami Kodeksu karnego jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Ponadto sprawca kradzieży musi uregulować naliczoną przez dostawcę opłatę za nielegalny pobór, której wysokość wynosi od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.
Pamiętajmy, że nielegalne przyłącza stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa osób mieszkających w danym budynku.
W wielu przypadkach kradzież prądu wiąże się z uszkodzeniem instalacji elektrycznej. To z kolei jest częstą przyczyną pożarów i porażeń prądem nie tylko osób nielegalnie pobierających energię elektryczną, lecz również osób mieszkających w sąsiedztwie.
Za tego typu przestępstwo można trafić do więzienia nawet na 5 lat.
asp.szt. Wioletta Polerowicz
Rzecznik Prasowy KPP w Oławie